• English

Końce i początki

Wyszukiwarka

Ostatnie posty

Archiwum

Archiwa

Kategorie

Kategorie

Szczerze, zastanawiam się, w jaki sposób zacząć pisanie i o czym pisać. Ale, jak mówił jeden z moich ulubionych profesorów Dariusz Doliński – cierpisz tylko przez pierwszą chwilę. Potem, z każdym zdaniem jakoś leci. I tak też jest dzisiaj.

Założyłam tą stronę, żeby ucieleśnić wersję mnie, która ma biznes. Która wierzy w siebie na tyle, że zamiast planowania tygodniami – działa. No i tak to jest teraz.

W tej przestrzeni czuję ciekawość, takie łaskotające uczucie w brzuchu. Nie wiem, co dalej ale jednak podjęłam jeden z tych „pierwszych” kroków. I cudownie tu być. Szczególnie dobrze mi z tym, że mogę pisać, i to totalnie swobodnie, na własnych zasadach, pod własną redakcją.

Nie oceniam, ale jestem obecna w każdym słowie. I czuję, jak poetycko to brzmi – i super, tak właśnie ma być. Kiedyś miałam własną stronę, bloga. Jeśli ktoś to pamięta do bardzo mi miło. Kiedyś nagrywałam filmy. Także tak na prawdę nie jest to coś nowego – a coś o czym sobie przypominam. I może robię to trochę bardziej na poważnie, ale jednak zachowałam tą otwartość na wewnętrzne dziecko, na proces kreatywny, na ekspresję siebie.

Jest to początek, który niejednokrotnie przeciągałam w czasie 🙂 i jest to też koniec, koniec tej ery zastanawiania się. Czasem trzeba zaśpiewać pod nosem „kiedy powiem sobie dość” uśmiechnąć się i tupnąć nogą. I tak zrobiłam ja. Serdecznie zapraszam do mojej przestrzeni, do zwiedzania, doświadczania sesji, inspirowania się wpisami czy filmami, które robię. Wiem, że mogę być dla kogoś puzzlem, który złączy jego historię w całość.

Laura

Udostępnij znajomym:

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Chcę doświadczyć zmiany..

    Informacje

    Laura Orłowska
    kontakt@lauraorlow.com

    Informacje prawne